Leżajsk po raz kolejny stał się centrum modlitwy dla ortodoksyjnych żydów z całego świata. 10 marca 2026 roku przypadły główne uroczystości związane z jorcajtem, czyli rocznicą śmierci cadyka Elimelecha Weissbluma, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli chasydyzmu. Według kalendarza żydowskiego rocznica ta przypada 21 dnia miesiąca Adar.
Pierwsze grupy pielgrzymów zaczęły pojawiać się w mieście już 9 marca. Do Leżajska przyjechali chasydzi m.in. z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Belgii i Francji. Dla wyznawców judaizmu modlitwa przy grobie (ohelu) cadyka Elimelecha w dniu jego śmierci ma szczególną moc. Wierzą oni, że w tym czasie dusza sprawiedliwego zstępuje na ziemię, a prośby spisane na karteczkach, zwanych kwitłami, mają większą szansę na spełnienie.
Ohel cadyka na leżajskim cmentarzu żydowskim był wypełniony po brzegi. Wierni w skupieniu odmawiali psalmy i palili znicze. Tradycyjnie pielgrzymce towarzyszy wspólne spożywanie posiłków oraz radosne śpiewy, które niosły się po okolicy. Nad bezpieczeństwem przyjezdnych oraz mieszkańców czuwały wzmożone siły policji, a logistykę wspierały lokalne służby porządkowe.
Tegoroczny jorcajt upłynął pod znakiem 239. rocznicy śmierci Elimelecha, który osiadł w Leżajsku w 1772 roku i uczynił z tego miasta jeden z najważniejszych ośrodków chasydyzmu w Europie. Choć główne obchody dobiegają końca, mniejsze grupy chasydów będą obecne w mieście jeszcze przez najbliższe dni.
Zobaczcie obszerną fotorelację na stronie Polskiego Radia Rzeszów.
Oto jeden z filmów dokumentujących wizytę chasydów w Leżajsku, który pojawił się w sieci:
















