Pizzeria Aniela Nowa Sarzyna wywalczyła tytuł wicemistrza Podkarpackiej 3. Ligi Futsalu. W emocjonującym spotkaniu finałowym zespół z Nowej Sarzyny uległ ekipie Tech-Project Jarosław 4:5. Rywalizacja do ostatnich sekund trzymała kibiców w napięciu, a o końcowym sukcesie jarosławian przesądziła bramka zdobyta w samej końcówce meczu.
Finałowe starcie było godnym zwieńczeniem sezonu. Obie drużyny postawiły na otwartą grę, co zaowocowało festiwalem strzeleckim. Choć zawodnicy z Nowej Sarzyny dwukrotnie obejmowali prowadzenie w drugiej połowie meczu, ostatecznie to przeciwnicy zachowali więcej zimnej krwi w decydujących fragmentach spotkania. Po zakończeniu meczu odbyła się uroczysta ceremonia dekoracji. Pamiątkowe puchary i medale zawodnikom obu drużyn wręczali Mieczysław Golba, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, oraz Sebastian Starzewski z Wydziału Futsalu.
Dzięki temu zwycięstwu Tech-Project Jarosław zyskał prawo gry w barażach o awans do 2. Ligi Futsalu, gdzie zmierzy się z mistrzem małopolskiej 3. ligi – drużyną Migrond Ostrowsko.
Tech-Project Jarosław – Pizzeria Aniela Nowa Sarzyna 5:4 (3:2)
Bramki dla Nowej Sarzyny: Krzysztof Gumieniak (7), Michał Worosz (18, 31), Artur Łuczak (25).
Pizzeria Aniela: Marcin Żuraw, Artur Zastawny – Krystian Błajda, Michał Worosz, Michał Madej, Patryk Wiatr oraz Artur Łuczak, Konrad Jandziński, Jerzy Gnidec, Krzysztof Gumieniak. Trener Michał Madej.
Jesteśmy zadowoleni, że w ogóle doszliśmy do tego finału. Za nami bardzo fajny sezon, bo wygraliśmy Podkarpacki Puchar Polski, zagrliśmy finale ligi i do zwycięstwa zabrało trochę szczęścia, bo mogło być różnie. Były zwroty akcji i fajny mecz. Wynik przyjmujemy z uśmiechem, bo to jest tylko sport. Dziś przegraliśmy, nie jeden jeszcze przegramy i nie jeden wygramy. Naszym celem na ten sezon, było zebranie i ogranie drużyny, a jednocześnie stworzenie podczas meczów futsalu w Nowej Sarzynie atmosfery. Żeby na mecze przychodziły rodziny i się na nich świetnie bawiły. Jak widać teraz, to nawet ci kibice za nami jeżdż. Chcemy to kontunować, bo znakomicie bawimy się, jako drużyna – podsumował dla Podkarpackiego ZPN Artur Łuczak.
















